Już kiedyś pisałem o tym że wolę Ubuntu od Windowsa. Było tokilka miesięcy temu. Dziś posiadam moje Ubuntu 8.10 i nie mogę się z nim rozstać.
Kilka uwag odnośnie mojej pracy z komputerem.
Mam laptopa Lenovo 3000 N 200:
- Porcesr Core 2 Duo
- Karta graficzna Nvidia GeForce Go 7300
- Moduł Bluetooth
- Karta sieciowa Wifi
Do tego mam myszkę Logiteh V220 oczywiście na bluetooth.
Zalecanym systemem do tego laptopa jest Windows Vista – nie będę o nim pisał chyba większość z was wie o czym mówię.
Różnica między Windows a Ubuntu jest taka iż instalując na tym laptopie Windows musiałem miec przygotowaną płytę ze sterownikami do prawie wszystkiego. Jak już je wszystkie zainstalowałem musiałem dodać zainstalować kilka aplikacji:
- FireFoksa
- Pakiet biurowy
- Gimpa
- skype
- kilka innych drobiazgów
Na koniec dostałem cos zo zajmowało mi prawie 900MB RAMu i działało raczej ociężale.
Teraz wersja z Ubuntu. Pościągnięciu płyty instalacyjnej i przeprowadzeniu instalacji Ubuntu (no Windowsa też zainstalowałem sam) wszystkie wyżej wymienione aplikacje miałem już na pokaładzie. Dodam że instalacja trwała mniejwięcej tak samo długo. Cały mój sprzęt został poprawnie rozpoznany a dodanie myszki sprowadzało sie do wybrania odpowiedniej pozycji na liście znalezionych urządzeń. Podobnie było ze wsparciem dla Compiza. Vista oceniła mój komputer jako ledwo nadający się doczego kolwiek. Ubuntu niedość że samo ściąneło i zainstalowało dla mnie odpowiednie sterowniki to po chwili mialem wpełni 3D środowiko pracy i nadal nie zajmuje więcej niż 500 MB RAMu.
Historia z drukarka: Będąc dziś w firmie postanowiłem zainstalować sobie drukarkę – sieciową. Windows – poszukaj sterowników na płycie lub stronie producenta drukarki. Ubuntu samo znalazło drukarkę, samo ściągneło i zainstalowało do niej sterowniki a ja tylko dalej klikałem (raz wybrałem coś tam z llisty) i już działa.
Jednym słowem pod Windows życie koncentruje się na szukaniu ścieżek do rozwiązania w Linuksie na wykonywaniu zadań. Nie musiałem szukać sterowników do drukarki, musiałem tylko ją dodać.
Na dzień obecny nie mam żadnej rzeczy w której moje Ubuntu ustępowało bby Viście – czy to w zastosowaniu prywatnym czy mojej pracy.